niedziela, 9 lipca 2017

Kocia kawiarnia we Lwowie

Kilka dni temu wróciłam z Lwowa i serię Ukraińskich wpisów MUSZĘ zacząć opisem najlepszego miejsca na ziemi!



To było 'must see' tego wyjazdu. Ostatecznie udało nam się wypić tam kawę dwa razy <3 
Zaraz po zajęciu stolika kelnerka podchodzi z menu i regulaminem kawiarni. Dowiadujemy się, że to koty są panami tego miejsca i jeśli one nie mają ochoty na kontakt to nie należy im przeszkadzać. 


Leniwe kotki spały w każdym możliwym miejscu. Kawiarnia jest do nich idealnie dostosowana - mogą spać zarówno w miejscach dostępnych dla gości, jak fotele, krzesła i parapety, ale również na specjalnych półeczkach, gdzie nikt nie będzie im przeszkadzał.



Menu jest pełne pyszności - poniżej karmelowe cappuccino z melonowym syropem, sernik truskawkowy i naleśniki z brokułami, grzybami i serem 😍




Jeden z kotków postanowił posiedzieć z nami. Najpierw próbował ukraść słomkę z mrożonej kawy od M, następnie umościł się na nożu 😍


Kotka Maja zasnęła przy naszym stoliku :3


Jestem absolutnie zakochana w tej kawiarni i nie mogę się doczekać otwarcia Kociego Zaułka w Katowicach 😍

Też bywasz w takich miejscach i możesz polecić jakieś kocie kawiarnie? :3
Będę meeeega wdzięczna! 


29 komentarzy:

  1. Kocie kawiarnie są super! Koniecznie muszę kiedyś taką odwiedzić :D Koty są świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie! :D jestem absolutnie zachwycona tym miejscem :D

      Usuń
  2. O kurcze! Chciałabym pójść do takiej kawiarni, myślę, że byłabym w niej stałym klientem :D Kocham koty! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piąteczka miłośników kotów! :D
      Obawiam się, że gdybym miała taką w pobliżu to szybko straciłabym wszystkie oszczędności :D

      Usuń
  3. A są takie w Polsce? Polski Sanepid jest taki restrykcyjny.
    Kawiarnia urocza - zaczarowana.
    Pozdrowionka 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem są w Krakowie, Wrocławiu, Warszawie, Trójmieście i wkrótce równie w Katowicach :)

      Usuń
  4. ciekawe miejsce ;) w pierwszej chwili pomyślałam "wow, ale super, chciałabym zobaczyć na żywo" :) bo faktycznie to koty wyglądają przeuroczo ;) uwielbiam zresztą zwierzęta. Ale nie wyobrażam sobie picia kawy, jedzenia ciastka z kotem siedzącym na stole,sztućcach etc ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziwo tylko jeden z nich był zainteresowany tym co dzieje się na stole. Reszta wolała obserwować nas z górnych półek albo ocierać się o nogi :) Byłam również zdziwiona brakiem wszechobecnej kociej sierści :) Nie wiem jak obsługa kawiarni to robi, ale było niesamowicie czysto!

      Usuń
    2. Koncepcja mi się bardzo podoba , bo Kocham Kotki, ale mam awersję do sierści i chyba bym nie dała rady spożyc ciastka wśród nich . Nie mniej jednak fajne miejsce, Buziaki :*

      Usuń
  5. Aaaaa co tam żarcie, tyle kotów!!!!!!!! :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam pisać tylko o kotach, kotach i kotach, ale stwierdziłam, że warto jednak wspomnieć o pysznym jedzonku i kawie :D

      Usuń
  6. Super miejsce :) kocham koty!

    Obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie słodkie! Chcialabym się tam znaleźć, uwielbiam takie miejsca :D Szkoda że w moim mieście jest tylko papugarnia ;( Świetny blog i obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Papugarnia też brzmi mega! Jak bardzo jest tam głośno? :P

      Usuń
  8. Wspaniałe miejsce!
    Pozdrawiam!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  9. Co raz częściej popularne są takie miejsca i bardzo się cieszę, bo uwielbiam koty, sama posiadam dwie sztuki w domu.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jejku! Chciałabym takie miejsce kiedyś odwiedzić ;) Głównie ze względu na kotki, ale i to co można tam zjeść i wypić wygląda zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te dania wyglądają bardzo kusząco.Raz próbowałam wejść do takiej kawiarni we Francji ale mieli komplet :-/

    OdpowiedzUsuń
  12. Taka kawiarnia jest kapitalna! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj te kotki są urocze :) Chcę odwiedzić tę kawiarnię :) Ja bym chyba wygłaskała każdego kotka z milion razy, nawet jeśli tego by nie chciały :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam taką ochotę :D Albo rozłożyć namiot w jednym z pomieszczeń i już tam zostać :D

      Usuń
  14. łaaaa miejsce idealne dla mnie:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow, nie miałam pojęcia, że w Lwowie jest cat cafe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miejsce stworzone dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Idealne miejsce dla mnie *.*
    Muszę kiedyś tam zawitać!
    Pozdrawiam serdecznie http://sandrafotoblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

♥ Bardzo dziękuję za każdy komentarz ♥