środa, 25 stycznia 2017

Hola Barcelona!

czyli głupi ma zawsze szczęście.


 Z Francji wyjechałam znacznie szybciej niż planowałam, a o dokładnym terminie dowiedziałam się na 2 dni wcześniej. Zaczęło się szukanie noclegów, przejazdów i pakowanie gratów.

niedziela, 22 stycznia 2017

Żegnaj Francjo!

Odkąd tu przyjechałam wszystko szło nie tak jak powinno.
Poczynając od okrutnego zimna w domu, aż po hosta, z którym nie umiem znaleźć wspólnego języka. Całokształt spowodował, że wyjeżdżam jeszcze wcześniej. Dokładnie to dzisiaj. 
Plan podróży też się posypał bo nie mogłam zaleźć noclegu w Narbonie ani Perpignan, 
jadę więc od razu do Barcelony.



środa, 18 stycznia 2017

Wszystko nie tak

Tym razem trafiłam na słabe miejsce na wolontariat i wyjeżdżam stąd ponad dwa tygodnie wcześniej niż planowałam. Kupiłam bilet lotniczy do Polski z Barcelony, więc spędzę tam kilka dni :)
Dla odmiany planuję nie robić NIC, zwiedzać, jeść churrosy i cieszyć się wyjazdem.


poniedziałek, 9 stycznia 2017

Wpół do Francji

Komputer odmówił posłuszeństwa, pranie nie wyschło i jeszcze nie zrobiłam zakupów.
Wszystko w normie, w końcu do wyjazdu zostało jeszcze jakieś 13 godzin.


Pakowanie się na ostatnią chwilę stanowi już tradycję.