piątek, 23 września 2016

Mania gryzie #2

Przeglądając mojego bloga można dojść do wniosku, że nic innego nie robię poza jedzeniem i piciem.
Wniosek jest słuszny, więc bez dalszych wstępów przejdźmy do kolejnych smakołyków, które udało mi się znaleźć w Anglii :D



Na pierwszy ogień idą napoje:
Orange Tango przypomina naszą Fantę. Mocno pomarańczowy i gazowany napój idealny na upalne dni. Oprócz tego smaku na sklepowych półkach widziałam też Tango jabłkowe, a w internecie natknęłam się jeszcze na smak cytrynowy i wiśniowy. Będę musiała się za nimi rozejrzeć :)
Rubicon Sparkling Mango znaleźć można w kilku sklepach w Polsce, więc na pewno wielu z Was już go próbowało. Mango jest mocno wyczuwalne i naprawdę smaczne. Polecam, pyszka!
I na koniec mój faworyt. Angielski Dr.Pepper :D Pracowałam w sklepie z produktami z całego świata i próbowałam go w kilku wersjach: angielskiej, amerykańskiej i polskiej (w lato była dostępna w Biedronce taka produkowana na licencji Dr Pepper Snapple Group przez Orangina Schweppes Polska Sp. z o.o.) i muszę przyznać, że jest pomiędzy nimi drobna różnica. Wersja amerykańska była słodsza, a polska jakaś taka nijaka, wiec jeśli próbowałaś Peppera z Biedronki i Ci nie posmakował powinnaś dać mu jeszcze jedną szansę :)


Maltesersów również nie muszę nikomu przedstawiać. Te małe ciasteczka oblane pyszną czekoladą były dostępne w Polsce jeszcze kilka lat temu, ale z niewiadomych przyczyn wycofano je z naszego rynku i aktualnie od czasu do czasu pojawiają się w Empikach, Biedronkach czy Realach. Cudowna przekąska, która zdecydowanie za szybko się kończy :)
Flapjacks to malutkie batoniki z przyjemnym składem. Ja wybrałam podstawową wersję zbożową, oprócz niej można znaleźć także batoniczki z owocami i nasionami. A wszystko jest zalane pysznym miodem :3
Poppets, czyli kolejne słodycze na które patrzyłam każdego dnia w pracy i żałowałam że są tak okrutnie drogie. W 'moim' sklepie maleńki kartonik Poppetsów kosztował trzy razy tyle co tutaj spory woreczek, więc wreszcie bez wyrzutów sumienia mogłam sobie je kupić. Muszę przyznać, że dobrze zrobiłam nie próbując ich wcześniej. Jestem absolutnie zakochana w ich smaku i gdybym znała je wcześniej pewnie połowę wypłaty wynosiłabym właśnie w tych czekoladowych kuleczkach pełnych miętowego nadzienia <3 Absolutny słodyczowy faworyt dzisiejszej notki!
I na koniec Chomp, który sprawia, że na chwilę wracam do czasów dzieciństwa. Przypomina mi Dumle, które kiedyś zajadałam jak szalona. Chociaż jest za słodkie i klei się do zębów to nie można przestać jeść :)

Wybaczcie mi proszę jakość zdjęć, ale o pstryknięciu czegoś na bloga przypomina mi się zazwyczaj kiedy opakowanie jest już otwarte albo jeszcze lepiej - puste. Do tego moim tłem jest prześcieradło :D mam nadzieję, że wkrótce obmyślę sposób na robienie zdjęć lepszej jakości!


Mimo, że nie czyta mnie zbyt wiele osób to planuję mini konkurs :) chciałabym podzielić się z kimś najlepszymi słodyczami jakie znalazłam w Anglii, więc bądźcie czujni, w kolejnej notce napiszę co i jak :)

18 komentarzy:

  1. O tak maltesersy pyyszne :) Fajnie , że zorganizujesz konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam, uwielbiam słodycze :D Nic z tego co pokazałaś nigdy nie jadłam, więc widzę, że dużo tracę :"D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dużo tracisz, trzeba to jakoś naprawić :D Ja jestem absolutnie zakochana w tych słodyczach!

      Usuń
  3. I ja planuję post o angielskich przysmakach - ale to za jakiś zcas, na razie zbieram (testuję:D) smaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się staram jeść mało słodyczy. Czasem się uda, ale tylko czasem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to robisz? Zdradź mi magiczny sposób prrroszę :D

      Usuń
  5. Raczej staram się unikać słodyczy! Pozdrawiam!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedy zobaczyłam Chomp... moja pierwsza myśl to były właśnie Dumle ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. same pyszności ;D

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie tam odpowiada, ze piszesz o jedzeniu i piciu. :D Chociaż przyznaję, ze robisz mi wielką ochotę na takich słodkości!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe produkty, ja uwielbiam brytyjskie herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do nich też się przymierzam :) Zima będzie idealnym okresem na próbowanie herbat

      Usuń
  10. Od słodyczy to ja niestety jestem uzalezniona :D
    Co powiesz na wzajemną obserwacje?

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Tyłem moich wszystkich zdjęć jest prześcieradło, ale nigdy mi to notes przeszkadzało. na przescieradle robi się najlepsze zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zjadlabym chomp, jeśli są podobne do dumli to nawet kilogramami :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Jedzenie jest bardzo ważne :) Zapowiada się ciekawie :) uwielbiam słodycze :)

    OdpowiedzUsuń

♥ Bardzo dziękuję za każdy komentarz ♥